Krzysztof Graboń 
Zaskrzepić miłość
Stanisław Srokowski „Ukraiński kochanek” wyd. Acana  Kraków 2008

Stanisław Srokowski w swojej prozie zaprezentował czytelnikom piękno Lwowa oraz okolic  z lat 30. XX wieku. Uświadamia, jak potężna może być miłość człowieka w okresie wymierania podstawowych wartości. Nasuwają się jednocześnie pytania, czy człowiek potrafiłby pomóc w każdej sytuacji drugiemu człowiekowi i co jest przyczyną wszelkiego zła; że rywalizujemy ze sobą jak zwierzęta w dżungli. Uczy prawdziwego oddania się w miłości, płynącej z serca, na którą stać każdego z nas.
Każdy od dziecka chciałby wiedzieć, co spotka go w przyszłości. Wróżby są proste albo skrywają w sobie jakąś tajemnicę. Człowiek wyraża pragnienie podzielenia się z tymi wróżbami ze swoimi bliskimi i przyjaciółmi. Mogą być dobre lub złe.  Dar przewidywania przyszłości powinien mieć każdy człowiek, aby nie doprowadzić do tragedii. Są ludzie, którzy w jakiś sposób przewidują tragedię.  
Człowiek nieustannie powinien poszukiwać i okazywać miłość. Może wydawać się, że książka jest romansem historycznym, ale tak naprawdę nim nie jest.  Ukazuje tragedię i krzywdę do której dojść nie powinno, a doszło. 
To pełna rodzinnego ciepła powieść, przesycona obawą o drugiego człowieka.  
„Ukraiński kochanek” Stanisława Srokowskiego jest książką, która łamie wszelkie stereotypy historyczne. To pojedynczy człowiek pragnie zawładnąć drugim człowiekiem, skłonić go do zła, ale miłość jest tak wielka, że pokonała  zło, niosące za sobą tragizm. Tego wszystkiego nie da się zamknąć w jednym zdaniu.  To próba zaszczepienia w nasze serca potrzeby wielkiej miłości do życia, a przede wszystkim do drugiego człowieka, którą już we wczesnym okresie życia ludzkiego próbują zaszczepić nasi rodzice i pozostaje pytanie – co my z tym robimy jako ludzie dorośli? – odpowiedź jest tylko jedna, jednoznaczna -   niszczymy, nawet to co budowali nasi rodzice.