| Obok
Krajeński Kwartalnik Kulturalny
|
| powrót |
| Mieczysław Wojtasik |
|
Aforyzmy - prawie ekologiczne
- W robaczywych owocach jest więcej życia niż w normalnych. - Drzewo ścięte i zmielone na miazgę nadal szumi. Jako papier urzędowy. - Nie zanieczyszczajmy strumieni świadomości. - W ogrodach fantazji nie brukuje się ścieżek. - Wiatr historii nie łamie drzew, lecz pomniki. - Rzeka użyźniająca dolinę nie spieszy się do morza. - Z lekcji ochrony przyrody nie da się uciec na zielona trawkę. - Dowodem rozmijania się ekologii z życiem jest większa dotkliwość dziury budżetowej niż ozonowej. - Od kiedy namalował czyste niebo nad miastem zwą go malarzem naiwnym. - Z haseł wymyślonych przez higienistów największą karierę zrobiło „Ręka rękę myje”. - Gdy woda opada, płynący na fali węszą zamach stanu. - Wiele niszczących domy powodzi przeszło przez Polskę, ale żadna nie naruszyła kominów. Płacowych. - Owoce dobrego i owoce złego są w równym stopniu dotknięte deficytem opakowań. - Jeśli rzekę uczynimy królową ścieków, to wnet republikę wywalczą śmieci. - Ludzie, którzy zdobyli sławę, myślą, że kwiaty na miejskich skwerach rosną na ich cześć. - Kapał się w rzece i utonął w brudzie. - Małżeństwo –owoc miłości w marynacie. - Nowa jakość ekologiczna – panienki na poboczach dróg zamiast drzew. - Zaśmiecenie lasów jest tak duże, że krasnoludków można spotkać tylko w karczmach pod nazwą „Leśna”. |