| Obok Krajeński Kwartalnik Kulturalny
|
| powrót |
| Ewa Kacprzyk |
| Tryptyk I Patrzysz na mnie wieszczu patrz do woli Rozszerzasz źrenice zastanawiasz się nad moim czy swoim (nie) bytem? Surową masz twarz Uśmiecham się lecz twych ust kąciki ani drgną a mi żal i ból gardło ściska II Patrz mój wieszczu niech popłyną łzy których morzem zaznaczę swe istnienie Lecz cóż widzisz teraz że zmieniasz się i rysy ci łagodnieją Patrz Adamie To ja Ewa Może ukoi mnie twój wzrok III Znów patrzysz zimno też tęsknisz? Szukasz? w twych oczach smutek Odpowiedzi brak I nie powie mi tego twoja fotografia maj, 2004 r.
|
|
Ewa Kacprzyk ma 27 lat, mieszka w Warszawie. Jest policjantką z powołania i studentką uzupełniających studiów magisterskich w WSP w Warszawie (profilaktyka uzależnień i edukacja zdrowotna). Pisze wiersze i teksty piosenek. Mimo że czyni to od 10 lat, to prawdziwym debiutem jest niniejsza publikacja. Ewa także maluje, fotografuje, interesuje się dziejami wywiadów wojskowych, siłami specjalnymi, militariami, survivalem, sztuką walk i filozofią wschodu. Nie ukrywa, że trenując odnajduje harmonię między ciałem a duszą, poczucie siły i koncentracji. Należy do Ogólnopolskiego Policyjnego Klubu Literackiego „Niebieskie Pióro”. O swoich pasjach mówi: „…są dla mnie punktem oparcia, bezpieczeństwem. Bez nich byłabym bezradna”. O wierszach: „Piszę o sztuce życia. Wiele z nich powstaje w drodze…nieustannej gonitwie za prawdą o sobie samej”. Marzenie: „Zbudowałabym dom na wzgórzu, z widokiem na miasto, wyżej byłoby tylko niebo i szczyty gór”. Cel: „Szukam swojej drogi w życiu”. Odnosząc się z podziwem dla postawy Ewy, polecam Czytelnikom Oboka próbki Jej możliwości poetyckich i malarskich.
Kazimierz Burnat
|