OBOK Krajeński Kwartalnik Kulturalny, nr 11 2008 poezja proza  współczesna


 


Genowefa

 Jakubowska-Fijałkowska


* * *

dobra
jest noc

zdejmujesz moje skrzydła

już wiesz

nie jestem
aniołem

bolą mnie nogi

przeszłam dla ciebie

boso
zatokę Ha Long





Jerzy Fryckowski

List księdza Popiełuszki do Matki

Matko
Moja kaplica zmniejszyła się
Do rozmiarów samochodowego bagażnika
Wiem Chrystus już tu był
Między lewarkiem a kołem zapasowym
Nie mogę oddychać
Szmata do czyszczenia felg
Smakuje ostatnią drogą

Padam kolejny raz
Nie ma  Weroniki
Kamień u szyi ciężki jak krzyż
Szymon też jest daleko
   
Matko
Zawsze ci mówiłem
Że Golgota leży nad Wisłą
Zamiast dzidy kłuje mnie w bok esbecka pałka
Na ocet już ich nie stać

Nie biegnij Matko
Nie zdążysz
Tafla wody już się zamknęła
Dno jest muliste i niepewne jak ich wiara

Matko
Coraz mniej powietrza
Brakuje mi tchu
Aby przesłać ci ostatnie pożegnanie od syna

Matko
To tylko kamień
Wystarczy odwiązać
A pofrunę